NHL
NHL sezon 2006 2007, copyrights by Onet.pl i PAP S.A.
RSS
piątek, 03 listopada 2006
02.11.06 "Huragany" zmiotły rywali, gol Wolskiego

ws (inf. własna) /02.11.2006 06:58
Steve Staios, Wojtek Wolski
Rosjanin Jewgienij Małkin gwiazda Pittsburgh Penguins jest pierwszym pierwszoroczniakiem od 89 lat, który w sześciu kolejnych spotkaniach zawodowej ligi hokeja na lodzie NHL strzelił bramkę.

W środę po raz szósty pokonał bramkarza rywali. Tym razem krążek po jego strzale przepuścił w trzeciej minucie dogrywki bramkarz Los Angeles Kings Dan Cloutier. Wyjazdowy mecz wygrały "Pingwiny" 4:3.

Poprzednio takiego wyczynu w sezonie 1917/18 dokonali Joe Malone, Newsy Lalonde i Cy Denneny.

20-letni Małkin (drugi w drafcie w 2004 roku, po swoim rodaku Aleksandrze Owieczkinie) występował przed podpisaniem kontraktu z Penguins w Metallurgu Magnitogorsk. Dziś w nowej drużynie towarzyszą mu inni czołowi gracze pozyskani w drafcie: 18-letni Jordan Staal (drugi w 2006), Sydney Crosby (pierwszy w 2005) oraz bramkarz Marc-Andre Fleury (pierwszy w 2003 roku).

Trafieniem popisał się w środowy wieczór Kanadyjczyk urodzony w Zabrzu Wojtek Wolski strzelając gola dla Colorado Avalanche w wygranym wyjazdowym meczu z Columbus Blue Jackets 5:3. Autorami pozostałych bramek dla "Lawin", które odniosły piąte zwycięstwo w ostatnich siedmiu meczach, byli: Brett McLean, Joe Sakic, Mark Rycroft i Brad Richardson.

New York Rangers pokonali na wyjeździe po dogrywce Anaheim Ducks 4:3.

500 punktów w karierze, dzięki bramce strzelonej w środę, ma na koncie Marian Hossa z Atlanta Thrashers, którzy przegrali we własnej hali z Carolina Hurricanes 2:5. Natomiast setny punkt w dotychczasowych występach zanotował w Tampa Bay Hal Gill, gdzie Lightning uległy Toronto Maple Leafs 2:4. Piątą bramkę w ostatnich trzech meczach dla zespołu z Kanady strzelił Tomas Kaberle.

Najwięcej widzów w środę - 20066 - zgromadziło się w Detroit, oglądając zwycięstwo Red Wings nad Calgary Flames 3:2. W odstepie 79 sekund w pierwszej tercji bramki dla gospodarzy strzelili Johan Franzen i Tomas Holmstroem.

2 listopada:

Atlanta Thrashers - Carolina Hurricanes 2:5
Columbus Blue Jackets - Colorado Avalanche 3:5
Tampa Bay Lightning - Toronto Maple Leafs 2:4
Detroit Red Wings - Calgary Flames 3:2
Dallas Stars - St.Louis Blues 4:1
Edmonton Oilers - Nashville Predators 3:5
Anaheim Mighty Ducks - New York Rangers 3:4 (po dogrywce)
Los Angeles Kings - Pittsburgh Penguins 3:4 (po dogrywce)

środa, 01 listopada 2006
01.11.06 niesamowita końcówka w Montrealu
niesamowita końcówka w Montrealu
TK/inf. własna /09:56
Wiele emocji dostarczyły ostatnie sekundy meczu hokejowej ligi NHL w Montrealu, gdzie miejscowy Canadiens wygrali 4:2 z Ottawa Senators.

Trzy z sześciu bramek strzelonych w tym meczu zawodnicy uzyskali w ciągu ostatnich 76 sekund.

Znowu na fali znajdują się hokeiści New York Islanders, którzy wygrali przed własną publicznością z Chicago Blackhawks 5:2. Dla nowojorczyków był to szósty wygrany mecz z siedmiu rozegranych na własnym lodowisku. Z kolei Blackhawks zanotowali szóstą porażkę z rzędu.

Pierwszy punkt od sezonu 2000/2001 zdobył w NHL napastnik Florida Panthers Ville Peltonen, który zaliczył asystę przy trafieniu Olli Jokinena. Przez ostatnie pięć lat Peltonen występował w Finlandii. "Pantery" przegrały u siebie 1:2 z San Jose Sharks.

Bramka Christiana Ehrhoffa, na 36 sekund przed końcową syreną, przesądziła o wyjazdowym zwycięstwie hokeistów San Jose Sharks z Florida Panthers 2:1 we wtorkowym meczu ligi NHL.

"Rekiny" grały wówczas w przewadze, bowiem na ławce kar przebywał Martin Gelinas. "Pracowaliśmy ciężko przez 59 minut, a wystarczyło jedno wykluczenie, że przegraliśmy niezasłużenie" - powiedział Gelinas.

31.10.06 zwycięstwo Maple Leafs
NHL: zwycięstwo Maple Leafs
ws (inf. własna) /31.10.2006 08:57
Denis Gauthier, Robert Esche, Karl Stewart
W ciągu 86 sekund pierwszej tercji rozstrzygnęły się losy meczu Toronto Maple Leafs z Atlantą Thrashers (4:2) w lidze hokeja na lodzie NHL.

Dwukrotnie Darcy Tucker i raz Tomas Kaberle pokonali bramkarza gości w 10. i 11. minucie, a ich zespół objął prowadzenie 3:1.

"To były kluczowe chwile całego spotkania - przyznał kapitan Trashers Scott Mellanby. - Po tych uderzeniach rywali nie mogliśmy się już podnieść."

Hokeiści z Atlanty objęli prowadzenie w 9. minucie po strzale Ilji Kowalczuka. Jednak odpowiedź gospodarzy była natychmiastowa. Po raz kolejny pokazali oni, że potrafią grać z Thrashers. Maple Leafs zwyciężyli ósmy raz z rzędu. Ostatni raz doznali porażki 27 października 2003 roku.

"Nie wiem dlaczego tak się dzieje i w meczach przeciwko nim tak się nam powodzi - powiedział Darcy Tucker. - Na pewno dwa punkty zdobyte w tym meczu są bardzo cenne."

Los Angeles Kings pewnie pokonali New York Rangers 4:1, a kapitan gości Jaromir Jagr po meczu powiedział, że "jego zespół grał tak jakby zapomniał jeździć na łyżwach."

"Tak grać musimy zawsze, w najlepszej lidze świata trzeba walczyć od początku do końca" - twierdził obrońca Brent Sopel, które swój dobry występ potwierdził dwoma golami.

W meczu St.Lous Blues - Anaheim Ducks (5:6 po karnych) gospodarzom udało się dwa razy odrobić dwubramkową stratę. Jako ostatni dokonał tego Radek Dvorak na 64 sekundy przed końcową syreną.

"Gdy prawie w ostatniej chwili wyrównaliśmy, to dobrze było zdobyć oba punkty. Niestety, to nam nie wyszło" - narzekał po meczu Christian Backman, strzelec pierwszej bramki dla Blues.

30.10.06 Wygrane "Rekinów" i "Lawiny"
Wygrane "Rekinów" i "Lawiny"
PAP /30.10.2006 07:18
Milan Hejduk po raz drugi w ciągu tygodnia zdobył dwa gole w meczu ligi hokeja na lodzie NHL. W niedzielę dwukrotnie trafił do bramki Minnesoty Wild, a jego zespół Colorado Avalanche wygrał 4:1.

Wcześniej takim samym osiągnięciem popisał się w spotkaniu z Los Angeles Kings, a w ostatnich ośmiu meczach zanotował dziesięć punktów według kanadyjskiej punktacji.

W niedzielę celny strzał Hejduka dał prowadzenie Avalanche, którzy rozegrali bardzo dobre spotkanie. Ich trener Joel Quenneville po meczu rozdawał pochwały na prawo i lewo. Szczególnie wiele ciepłych słów dostało się bramkarzowi Jose Theodore. "Był szybki, miał wiele udanych interwencji" - powiedział.

Zupełnie inne nastroje zapanowały w zespole przeciwników. "Graliśmy jak mali chłopcy, bez energii i bez pomysłu" - tak występ przegranego zespołu scharakteryzował coach Minnesoty Jacques Lemaire.

W drugim niedzielnym meczu San Jose Sharks pokonali na wyjeździe Tampa Bay Lightning 4:2.

Swego pierwszego gola w NHL zdobył Kanadyjczyk Ryane Clowe. Na początku drugiej tercji podwyższył on wynik na 2:0, przyczyniając się do zwycięstwa San Jose Sharks.

29.10.06 Koniec wspaniałej serii Buffalo
Koniec wspaniałej serii Buffalo
TK/inf. własna /29.10.2006 09:03
Wiaczesław Kozłow (numer 13)
Wiaczesław Kozłow z Atlanta Trashers zakończył wspaniałą serię hokeistów Buffalo Sabres, którzy w pierwszych 10 spotkaniach sezonu w lidze NHL odnieśli 10 kolejnych zwycięstw.

Kozłow był jedynym zawodnikiem, który trafiał do bramki rywali w serii rzutów karnych. Po dogrywce wynik brzmiał 4:4. Była to 8 wygrana Atrlanty w 12 spotkaniach, co oznacza, że jest to rekordowy start w historii klubu.

Team z Buffalo zwyciężał w kolejnych 15 meczach, licząc wyniki z dwóch sezonów. W obecnych rozgrywkach dzielił rekord NHL z Toronto Maple Leafs, którzy w 1993 roku wygrali na starcie rozgrywek także dziesięć meczów z rzędu.

W Bostonie zatrzymana została ofensywa Ottawa Senators. "Senatorowie" w ostatnich trzech meczach uzyskali aż 21 goli, a tym razem stać ich było jedynie na jedno trafienie. "Niedźwiadki" zanotowały za to dwa i wygrały mecz.

Pierwszy hat-trick w karierze zanotował obrońca Toronto Maple Leafs Tomas Kaberle. Dodatkowo zawodnik ten celnie wykonał swój rzut karny w serii shootout, co zapewniło Toronto zwycięstwo nad Montreal Canadiens 5:4.

Również pierwszym hat-trickiem w karierze popisał się Sidney Crosby, a jego Pittsburgh Penguins pokonało 8:2 Philadelphia Flyers. Była to już czwarta z rzędu wygrana "Pingwinów" w lidze.

Zwycięstwo zanotowali mistrzowie NHL, hokeiści Carolina Hurricanes, którzy przy okazji wygranej 6:4 z Tampa Bay Lightning ustanowili rekord klubu. Udało im się bowiem strzelić trzy bramki w 43 sekundy. Do rekordu ligi, należącego do Boston Bruins, jednak nieco zabrakło. Wynosi on 20 sekund.

Już 83. shutout w karierze zanotował bramkarz New Jersey Devils Martin Brodeur, a jego ekipa pokonała we własnej hali Columbus Blue Jackets 1:0.

Z kolei po raz 19. w karierze czyste konto zanotował bramkarz Edmonton Oilers, Dwayne Roloson. Wicemistrzowie NHL pokonali 4:0 Washington Capitals.

Trwa dobra passa Dallas Stars, które odniosło 9 zwycięstwo w swoim 11 meczu w tym sezonie. "Gwiazdy" tym razem pokonały przed własną publicznością Los Angeles Kings 3:2, dla których była to już piąta porażka z rzędu.

Wysokie wyjazdowe zwycięstwo nad Phoenix Coyotes odniesli zawodnicy New York Rangers, którzy wygrali 7:3. Do końca meczu nie dotrwał arbiter spotkania Dan Koharski, który został uderzony krążkiem w twarz i musiał przed czasem zakończyć udział w zawodach.

28.10.06 Dobra postawa Minnesoty
Dobra postawa Minnesoty
TK/PAP /28.10.2006 07:52
Francois Beauchemin (23) i Brent Burns
Już dziewiąte zwycięstwo w rozgrywkach ligi NHL odnieśli zawodnicy Minnesota Wild. Tym razem hokeiści tej drużyny wygrali przed własną publicznością z Anaheim Mighty Ducks 3:2, ale dopiero po rzutach karnych.

Bramkę decydującą o wygranej Wild zdobył w serii rzutów karnych Fin Mikko Koivu. W regulaminowym czasie gry gole uzyskali - dla zespołu Wild: Brian Rolston i Nick Schultz, dla Ducks: Andy McDonald i Chris Kunitz.

Z kolei drugiej porażki w rozgrywkach doznało Dallas Stars, które przed własną publicznością musiało uznać wyższość Detroit Red Wings, przegrywając 3:4.

Czeski bramkarz Red Wings, Dominik Haszek obronił 17 strzałów w meczu z Dallas Stars. Pokonali go tylko - dwukrotnie Mike Modano i raz Fin Jussi Jokinen. Uczynili to jednak wówczas, gdy Stars grali w liczebnej przewadze.

Dwie bramki także zdobył, dla Red Wings, Szwed Niklas Lidstroem, a pozostałe gole uzyskali Czech Jiri Hudler i Rosjanin Paweł Daciuk.

Serię czterech porażek z rzędu przerwali hokeiści Columbus Blue Jackets, wygrywając 2:0 na własnym lodowisku z Los Angeles Kings, dla których z kolei to była właśnie czwarta porażka z rzędu.

Columbus wygrało, mimo że na bramkę rywali oddało zaledwie 14 strzałów. Z kolei goście próbowali pokonać golkipera gospodarzy aż 38 razy, ale bez skutku.

27.10.06 "Szable" wyrównały rekord ligi!
"Szable" wyrównały rekord ligi!
TK/inf. własna /27.10.2006 07:36
Także hokeistom New York Islanders, którzy grali na własnym lodowisku, nie udało się powstrzymać rozpędzonych w tym sezonie w lidze NHL Buffalo Sabres. "Szable" wygrały w Nowym Jorku 3:0 i odniosły 10. kolejne zwycięstwo.

Hokeiści tej ekipy wyrównali tym samym rekord ligi, należący od 1993 roku do Toronto Maple Leafs. Wówczas zawodnicy tej drużyny, podobnie jak teraz Buffalo, odnieśli 10 kolejnych zwycięstw na starcie ligi NHL.

O wielkim pechu mogą mówić zawodnicy Boston Bruins, którzy już szykowali się do dogrywki, kiedy na 1,2 sek. przed końcową syreną Andriej Markow uzyskał zwycięskie trafienie dla Montreal Canadiens, którzy wygrali 3:2. Po tym zdarzeniu kibice zaczęli rzucać na lód różne przedmioty i w tej sytuacji nie zdecydował się już wznawiać spotkania.

Zaledwie 48 godzin po zwycięstwie w Toronto 6:2, tym razem zawodnicy Ottawa Senators pokonali Maple Leafs przed własną publicznością 7:2. Bohaterem meczu był Dany Heatley, który uzyskał hat-trick - czwarty w swojej karierze.

Swój 82. shutout w karierze zaliczył bramkarz New Jersey Devils Martin Brodeur, który obronił 29 strzałów w wygranym 2:0 meczu z Florida Panthers. Brodeur tym samym awansował na 4. miejsce w klasyfikacji wszech czasów pod względem shutoutów. Okupuje je razem z legendarnym Jacquesem Plante.

Zaledwie 6 minut i 17 sekund potrzebował Martin St. Louis na skompletowanie hat-tricku w meczu Tampa Bay Lightning - Carolina Huriicanes (5:1). Zawodnik gospodarzy poprawił tym samym klubowy rekord.

Porażki doznał lider Southeast division, zespół Atlanta Thrashers. Przegrał w Filadelfii, w rzutach karnych, z zespołem Flyers 2:3. O sukcesie gospodarzy przesądziły bramki, w serii rzutów karnych, Szweda Petera Forsberga i Simona Gagne'a (gola dla Thrashers uzyskał w tej części rywalizacji Rosjanin Wiaczesław Kozłow). W regulaminowym czasie gry Luc Robitaille i Forsberg strzelili gole dla gospodarzy, a Czech Robert Holik i Rosjanin Ilia Kowalczuk - dla drużyny z Atlanty, która mimo porażki utrzymała prowadzenie w tabeli.

Zach Parise i Czech Patrik Eliasz zdobyli bramki dla New Jersey Devils w meczu z Florida Panthers - 2:0. Devils zdetronizowali hokeistów Pittsburgh Penguins z pozycji lidera Atlantic division.

Piąte zwycięstwo odnotowali zawodnicy Nashville Predators. W czwartek pokonali San Jose Sharks 4:3 i samodzielnie prowadzą w Central division. Najskuteczniejszym zawodnikiem meczu był Scott Hartnell, który zdobył dwie bramki dla Predators.

26.10.06 "Kaczory" nadal mocarne
"Kaczory" nadal mocarne
DB (inf. własna) /26.10.2006 06:41
Ryan Shannon, Chris Pronger, Sean O'Donnell
Hokeiści Anaheim Ducks pokonali w meczu zawodowej ligi NHL Edmonton Oilers 6:2.

Po dwa gole dla drużyny z Anaheim, która od tego sezonu nie występuje już pod szyldem "Mocarne Kaczory", a "Kaczory", zdobyli Travis Moen i Ryan Getzlaf. Przy trzech bramkach asystował były zawodnik "Nafciarzy" Chris Pronger.

Pięć miesięcy temu Pronger stał się w Edmonton wrogiem publicznym numer 1. Miał duży wkład w sukces Oilers, którzy dotarli aż do finału Pucharu Stanleya (w play off przegrali jednak 3:4 z Carolina Hurricanes), ale po zakończeniu sezonu, mimo obowiązującego jeszcze przez 5 lat kontraktu, zażądał pozwolenia na odejście do innego klubu. Powody jego odejścia z Edmonton wciąż pozostają tajemnicą.

"Oni mieli mnóstwo szans w pierwszej i drugiej tercji - mówił o swoich byłych kolegach Pronger - ale Jiggi (Giguere) bronił fantastycznie".

Bramkarz "Kaczorów" Jean-Sebastien Giguere obronił w sumie 29 strzałów gości.

Jeszcze lepiej bronił golkiper Washington Capitals Niemiec Olaf Kolzig, zatrzymując aż 45 strzałów gospodarzy - Colorado Avalanche. W trzeciej tercji uwijał się jak w ukropie, walnie przyczyniając się do zwycięstwa stołecznej drużyny 5:3.

Zawodnik gospodarzy, Joe Sakic uzyskał 1500. punkt w karierze za asystę w pierwszej tercji. 37-letni Kanadyjczyk jest jedenastym hokeistą w historii ligi, któremu udała się ta sztuka. Sakic zdobył jeszcze punkt za bramkę, pokonując Kolziga na początku trzeciej tercji, ale niemiecki bramkarz bronił potem wspaniale i popsuł mu święto.

25.10.06 Młode "Pingwiny" szaleją, Ottawa odzyskuje rytm
Młode "Pingwiny" szaleją, Ottawa odzyskuje rytm
TK/inf. własna /25.10.2006 07:57
Jewgienij Małkin i Sidney Crosby
Jordan Staal (18 lat), Sidney Crosby (19) i Jewgienij Małkin (20), grający w ekipie Pittsburgh Penguins nadal są postrachem bramkarzy drużyn przeciwnych. Tym razem tercet młodych "Pingwinów" poprowadził swoją ekipę do wygranej 4:2 nad New Jersey Devils.

Dla "Diabłów" była to już trzecia porażka z rzędu. Z kolei bramki Staala, Crosby'ego i Małkina sprawiły, że ta trójka strzeliła już ponad 50% bramek z 25 uzyskanych przez Pittsburgh w tym sezonie.

Po piątym zwycięstwie Penguins objęli prowadzenie w Atlantic Division, co zdarzyło się po raz pierwszy od sześciu lat. "Pingwiny" wygrały trzeci mecz z rzędu, a ostatnio tak dobrą serię miały w marcu 2004 roku.

Po słabym początku sezonu rytm zdaje się odzyskiwać Ottawa Senators, która tym razem pokonała na wyjeździe 6:2 Toronto Maple Leafs.

Zwycięstwo odniosła także ekipa Calgary Flames, wygrywając aż 6:1 wyjazdowe spotkanie z Phoenix Coyotes. "Płomienie" przerwały tym samym serię trzech porażek z rzędu.

Wyniki:

Pittsburgh Penguins - New Jersye Devils 4:2
Toronto Maple Leafs - Ottawa Senators 2:6
Calgary Flames - Phoenix Coyotes 6:1

24.10.06 Niesamowite "Szable", rekord ligi blisko
Niesamowite "Szable", rekord ligi blisko
TK/inf. własna /24.10.2006 07:29
Trwa wspaniała seria hokeistów Buffalo Sabres w lidze NHL. Tym razem "Szabla" pokonały na wyjeździe Montreal Canadiens 4:1, odnosząc 9. z rzędu zwycięstwo w tym sezonie.

Tym samym wyrównali oni ligowy rekord Toronto Maple Leafs z sezonu 1993/1994. Do pobicia tego osiągnięcia brakuje już Buffalo tylko jednej wygranej.

W poniedziałkowym meczu bramki dla "Szabel" strzelili Jiri Novotny, Chris Drury (dziesiąte trafienie w rozgrywkach), Jason Pominville oraz - na 19 sekund przed końcową syreną - Thomas Vanek. Honorowego gola dla pokonanych zdobył Johnson.

Na ostatnie dwie minuty Canadiens wycofali bramkarza Cristobala Hueta, ale skończyło się to tylko utratą bramki.

Dwie asysty - trzecią i czwartą w sezonie - zanotował urodzony w Zabrzu kanadyjski hokeista Wojtek Wolski. Jego zespół Colorado Avalanche wygrał w Denver z Los Angeles Kings 6:1.

Wolski asystował przy golach Marka Svatosa i Paula Stastny'ego. Pozostałe bramki dla Avalanche uzyskali Milan Hejduk (dwa), John- Michael Lites i Andrew Brunette. Jako pierwsi w tym spotkaniu krążek w siatce umieścili gracze Kings, a konkretnie Derek Armstrong (5 min.). Później trafiali już tylko gospodarze. Popis skuteczności dali w drugiej tercji, kiedy zaaplikowali rywalom pięć goli.

Pierwszej porażki na własnym lodowisku w tym sezonie doznali zawodnicy Florida Panthers, którzy musieli uznać wyższość Atlanta Trashers. Goście wygrali 6:3, pokazując ogromny potencjał w ofensywie. Bohaterem spotkania był Rosjanin Ilja Kowalczuk, który uzyskał swój 5. w karierze hat-trick.

Już ósme zwycięstwo w dziewiątym spotkaniu zanotowali zawodnicy Dallas Stars, wygrywając przed własna publicznością 2:1 z Vancouver Canucks. "Gwiazdy" pobiły tym samym rekord klubowy z 1971 roku.

Wyniki:

Columbus Blue Jackets - San Jose Sharks 0:3
Montreal Canadiens - Buffalo Sabres 1:4
Florida Panthers - Atlanta Trashers 3:6
Colorado Avalanche - Los Angeles Lakers 6:1
Dallas Stars - Vancouver Canucks 2:1
Edmonton Oilers - Phoenix Coyotes 5:2

23.10.06 Ducks i Kings kontynuują serie
Ducks i Kings kontynuują serie
mw/inf. własna /23.10.2006 07:55
Rob Niedermayer, Mattias Norstrom
W jedynym niedzielnym meczu amerykańskiej ligi hokejowej NHL Anahaeim Ducks pokonali na wyjeździe Los Angeles Kings 2:3 po rzutach karnych. Tym samym obie drużyny kontynuują swoje serie - goście zwycięstw, a gospodarze - porażek.
Drużyna z Anaheim wygrała trzy ostatnie mecze i zanotowała jeden z najlepszych początków rozgrywek w swojej historii. Z kolei hokeiści z Kalfornii ponieśli porażki w pięciu z sześciu ostatnich meczów.

Zwycięstwo "Kaczorom" zapewnił w piątej serii rzutów karnych Ryan Getzlaf.
22.10.06 Martin Havlat nie zagra przez dwa do trzech tygodni
NHL: Martin Havlat nie zagra przez dwa do trzech tygodni
PAP /22.10.2006 11:38
Prawoskrzydłowy napastnik Chicago Blackhawks, Martin Havlat nie wystąpi w meczach swojego zespołu w lidze NHL przez najbliższe dwa do trzech tygodni. Powodem absencji czeskiego hokeisty jest zwichnięcie kostki.

Havlat doznał kontuzji nogi podczas piątkowego meczu w Chicago, przegranego przez "Czarne Jastrzębie" 4:5 z Dallas Stars. W sobotę przeszedł serię szczegółowych badań, które wykazały zwichnięcie kostki.

To był pierwszy mecz Blackhawks w tym sezonie, w którym Havlat nie zdobył punktów. Mimo to 25-letni Czech do soboty prowadził w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników ligi, z dorobkiem 13 punktów (siedem goli i sześć asyst).

Havlat trafił do Chicago w czerwcu z Ottawa Senators, razem z Bryanem Smolinskim. W ostatnim sezonie opuścił 58 meczów w barwach "Senatorów", z powodu operacji barku.

22.10.06 Zwycięski marsz "Szabel" trwa
NHL: Zwycięski marsz "Szabel" trwa
DB/PAP /22.10.2006 09:27
Paul Mara, Chris Drury
Hokeiści Buffalo Sabres odnieśli ósme zwycięstwo z rzędu w lidze NHL i pozostają jedyną drużyną z kompletem punktów w sezonie 2006/07. W sobotę "Szable" pokonały w Bostonie "Niedźwiadki" 6:2.

Jest to też 13. z rzędu spotkanie wygrane przez Sabres w regularnych rozgrywkach, bowiem odnieśli zwycięstwa także w pięciu ostatnich meczach ubiegłego sezonu.

Dwie bramki dla Buffalo zdobył Chris Drury (w 7. i 46. minucie), wykorzystując w obu przypadkach okres gry w liczebnej przewadze. Natomiast po jednym golu uzyskali: Ales Kotalik (13.), Jason Pominville (22.), Maksim Afinogenow (23.) i Thomas Vanek (50.).

Bramkarz Sabres - Martin Biron odnotował 26 udanych interwencji, a pomylił się tylko przy strzałach Wade'a Brookbanka (9.) i Phila Kessela (24.), którego Bruins wybrali z numerem pierwszym w tegorocznym drafcie do NHL.

Zaledwie jedna porażkę mają na swym koncie w tym sezonie "Gwiazdy" z Dallas. W sobotę hokeiści Stars pokonali w Phoenix "Kojoty" 4:), a bohaterem spotkania został debiutujący w NHL bramkarz Mike Smyth. W swym pierwszym spotkaniu w amerykańsko-kanadyjskiej zawodowej lidze hokeja zachował czyste konto, broniąc 22 strzały rywali.

Jewgienij Małkin zdobył trzeciego gola w trzecim występie w NHL, a jego zespół Pittsburgh Penguins pokonał u siebie 5:3 Columbus Blue Jackets. Jako ostatni z debiutantów, przed rosyjskim napastnikiem, trafienia w trzech pierwszych meczach odnotował Jan Caloun z San Jose Sharks w sezonie 1995-96.

Oprócz Małkina (48. min), na listę strzelców w ekipie "Pingwinów" wpisali się: dwukrotnie 18-letni Jordan Staal (35. i 48. - z rzutu karnego), a także Michel Ouellet (3.) i Siergiej Gonczar (8.), natomiast Marc-Andre Fleury powstrzymał 36 ataków rywali, a pokonali go: Gilbert Brule (18.), Fredrik Modin (28.) oraz Nikołaj Żerdiew (56.).

Zespół z Columbus poniósł trzecią z rzędu porażkę, przegrywając po raz piąty w siedmiu meczach tego sezonu.

Drugą asystę w sezonie odnotował, urodzony w Zabrzu, kanadyjski hokeista Wojtek Wolski. Jego zespół Colorado Avalanche przegrał na wyjeździe z Montreal Canadiens 5:8.

21.10.06 "Szable" wciąż niepokonane
NHL: "Szable" wciąż niepokonane
PAP /21.10.2006 10:51
Tylko hokeiści Buffalo Sabres nie przegrali jeszcze meczu w lidze NHL. W piątek odnieśli siódme, kolejne zwycięstwo, pokonując we własnej hali drużynę broniącą Pucharu Stanleya - Carolina Hurricanes 5:4.

"Szable" mają w sumie dwanaście z rzędu wygranych, licząc pięć na zakończenie poprzedniego regularnego sezonu. To rekord klubu z Buffalo, który tak udanej serii nie miał od końca sezonu 1974-75 i początku następnego (11 zwycięstw).

Sabres i Hurricanes stworzyli w piątek ciekawe widowisko, mimo że nie obfitowało w strzały na bramki (29:20 dla gospodarzy). Po dwóch tercjach był remis 3:3, ale w trzeciej zaznaczyła się przewaga "Szabel", którzy udokumentowali ją golami Tomasa Vanka i Jaroslava Spacka w 54. i 56. minucie. Goście odpowiedzieli jedynie trafieniem Mike'a Commodore'a na 75 sekund przed końcową syreną.

Wynikiem 5:4 zakończył się również mecz w Dallas, gdzie tamtejsi Stars wygrali z Chicago Blackhawks. 18 tys. kibiców przeżywało huśtawkę nastrojów, od zwątpienia do euforii. Początkowo to goście dyktowali warunki, prowadząc po dwóch tercjach 3:1. W trzeciej tercji gospodarze mozolnie odrabiali straty, ale w 56. minucie Martin Lapointe znów dał prowadzenie "Czarnym Jastrzębiom" 4:3. Finisz "Gwiazd" był skuteczny. Wyrównał Mike Ribeiro, gdy zegar pokazywał jeszcze 74 sekundy gry, a 34 sekundy później zwycięskiego gola strzelił Philippe Boucher.

Żaden piątkowy mecz nie był jednak tak dramatyczny, jak potyczka Saint Louis Blues z Vancouver Canucks. Blues prowadzili 2:0, ale w końcówce trzeciej tercji pozwolili gościom strzelić dwie bramki. Bohaterem dogrywki okazał się Sami Salo z drużyny Canucks. Fiński obrońca wbił krążek do siatki gospodarzy w... ostatniej sekundzie dodatkowego czasu gry. Miejscowi długo nie chcieli opuścić lodowiska, protestując przeciw niesłusznie - ich zdaniem - uznanej bramce.

20.10.06 "Niepowodzenie" finansowe klubu
"Niepowodzenie" finansowe klubu
PAP /20.10.2006 13:20
Niepocieszony był księgowy hokejowego klubu NHL, Colorado Avalanche podczas ligowego meczu tej drużyny z Chicago Blackhawks. Na spotkanie to przybyło bowiem "zaledwie" 17.681 kibiców, co spowodowało, iż na widowni pojawiły się puste miejsca.
Szok był tym większy, iż brak kompletu widzów w hali Pepsi Center zdarzył się po raz pierwszy od... 487 meczów, podczas których wszystkie miejsca na trybunach były wykupione. Hala może pomieścić 18.007 widzów.

W zespole Avalanche występuje urodzony w Zabrzu, 20-letni Wojtek Wolski.
20.10.06 Właściciele Flyers odesłali Nedveda do AHL
NHL: Właściciele Flyers odesłali Nedveda do AHL
PAP /20.10.2006 09:24
Właściciele klubu hokejowej ligi NHL Philadelphia Flyers odesłali czeskiego napastnika Petra Nedveda do filialnego zespołu Philadelphia Phantoms, występującego w AHL. Decyzje tę podjęli po środowej porażce "Lotników" 1:9 z Buffalo Sabres.
34-letni Nedved, który trafił do Flyers w styczniu z Phoenix Coyotes, rozegrał w ciągu 15 sezonów w NHL 942 mecze, w których zdobył 705 punktów, w tym zdobył 308 goli i przy 397 asystował.

Jednak w pierwszych sześciu meczach tego sezonu nie zdobył ani jednego punktu.
19.10.06 Jubileuszowy występ Brodeura
NHL: Jubileuszowy występ Brodeura
PAP /19.10.2006 11:00
Evgeni Malkin
Martin Brodeur został trzecim bramkarzem w historii National Hockey League, który odnotował 450 ligowych zwycięstw. W środę obronił 37 strzałów hokeistów Pittsburgh Penguins, przyczyniając się do wyjazdowego zwycięstwa New Jersey Devils 2:1.

Brodeur pomylił się tylko przy strzale Jewgienija Małkina, który pokonał go w 39. minucie meczu, wyrównując na 1:1. Był to debiut 20-letniego rosyjskiego napastnika na lodowiskach NHL, bowiem opuścił pierwsze cztery spotkania zespołu z Pittsburgha w wyniku urazu lewego barku.

Małkin wystąpił w pierwszej piątce "Pingwinów", obok Sydneya Crosby'ego, który w poprzednim sezonie - w wieku 18 lat - został najmłodszym zawodnikiem w historii NHL, jaki przekroczył w rozgrywkach granicę 100 punktów (zdobył wówczas 102 pkt).

"Diabły" prowadziły 1:0 po golu Jaya Pandolfo (w 24. minucie), a zwycięstwo zapewnił im Jamie Langenbrunner (50.).

Hokeiści Colorado Avalanche pokonali na wyjeździe Toronto Maple Leafs 4:1, a pierwszą asystę w sezonie odnotował Wojtek Wolski, Kanadyjczyk pochodzenia polskiego.

Mecz rozpoczął się od prowadzenia gospodarzy 1:0 po golu Batesa Battaglii (3.), jednak później cztery bramki zdobyli zawodnicy Avalanche: dwie John-Michael Liles (36. i 47.) oraz po jednej Brett McLean (10.) i Milan Hejduk (58.).

Nieoczekiwanej porażki w Madison Squaere Garden doznał zespół New York Rangers. W środę przegrał 0:3 z Nashville Predators, w których bramce doskonale spisywał się Tomas Vokoun. Powstrzymał on 38 ataków gospodarzy i po raz 17. w karierze zachował czyste konto.

Autorami bramek byli: Jason Arnott (11.), Scott Nichol (30.) i Jerred Smithson (39.).

18.10.06 "Szable" idą jak burza
NHL: "Szable" idą jak burza
PAP /18.10.2006 10:20
Thomas Vanek, Maxim Afinogenov, Derek Roy
Szóste zwycięstwo w swoim szóstym meczu w sezonie ligi NHL odnieśli hokeiści Buffalo Sabres, pokonując na własnym lodowisku 9:1 Philadelphia Flyers. To najlepsze otwarcie rozgrywek w wykonaniu "Szabel" od 1975 roku.

Hokeiści z Buffalo przedłużyli też do 11 meczów serię wygranych spotkań w regularnych rozgrywkach ligowych (odnotowali pięć zwycięstw w poprzednim sezonie), a ostatni raz taką passę zespół Sabres odnotował 31 lat temu. Jednocześnie odniósł najwyższe zwycięstwo od stycznia tego roku, gdy wygrał 10:1 z Los Angeles Kings.

We wtorek dwie bramki dla gospodarzy zdobył Thomas Vanek (w 21. i 45. minucie), a także asystował przy obydwu trafieniach Dereka Roya (35. i 42.).

Autorami pozostałych goli dla "Szabel" byli: Jaroslav Spacek (31.), Chris Drury (32.), Henrik Tallinder (37.), Jiri Novotny (44.) i Maksim Afinogenow (38.), który odnotował także cztery asysty. Po pierwszej bezbramkowej tercji, drugą gospodarze wygrali 6:0.

Ryan Miller z Sabres obronił 37 z 38 ataków rywali, a pomylił się tylko przy strzale Jeffa Cartera (42.), natomiast w bramce "Lotników" - mimo dziewięciu straconych bramek - cały mecz rozegrał Robert Esche, który udanie interweniował 28 razy.

W Montrealu miejscowi Canadiens pokonali 5:4 Calgary Flames, a po dwa trafienia w drużynie gospodarzy odnotowali Radek Bonk (2. i 22.) i Sheldon Souray (14. i 30.), a jedno Aleksiej Kowaliow (36.), który ustalił wynik meczu.

Natomiast w zespole "Płomieni" dwie bramki uzyskał Matthew Lombardi (8. i 14.), Dion Phaneuf - odnotował jedną (28.) i dwie asysty, a czwartego gola zdobył Chuck Kobasew (21.).

W trakcie pierwszej tercji doszło do krótkiej przerwy, bowiem do szpitala został zabrany Aaron Downey. Napastnik Canadiens został uderzony w głowę barkiem przez obrońcę Calgary - Robyna Regehra.

17.10.06 Zwycięstwo Carolina Hurricanes
NHL: Zwycięstwo Carolina Hurricanes
PAP /17.10.2006 10:08
Ray Whitney, Rod Brind'Amour, Justin Williams
Obrońcy Pucharu Stanleya, hokeiści Carolina Hurricanes pokonali na wyjeździe Tampa Bay Lightning 5:1 w poniedziałkowym meczu ligi NHL. Hat-trickiem popisał się Justin Williams.

Zawodnik Hurricanes wpisał się na listę strzelców w 24., 38. i 41. minucie. Pozostałe gole dla zwycięzców uzyskali Rod Brind'Amour (5) oraz Eric Belanger (30). Dwie minuty przed końcową syreną honorowe trafienie zaliczył Nikita Aleksiejew.

Zespół Tampa Bay przegrał wyraźnie, mimo że miał zdecydowaną przewagę, jeśli chodzi o liczbę strzałów - 35:23.

Już siedem bramek w tym sezonie uzyskał hokeista New York Rangers, 37-letni Brendan Shanahan. Jest liderem klasyfikacji najskuteczniejszych. W poniedziałek raz pokonał bramkarza New Jersey Devils, Martina Brodeura. Drużyna Rangers wygrała 4:2.

Shanahan podpisał kontrakt z nowojorską ekipą dwa miesiące temu. Wcześniej występował m.in. w Detroit Red Wings, St. Louis Blues i Devils. Dotychczas rozegrał 1356 spotkań ligowych i strzelił 605 goli.

Osiem bramek zobaczyli kibice w meczu Colorado Avalanche - Chicago Blackhawks (3:5). W ostatniej minucie pierwszej tercji goście dwukrotnie posłali krążek do siatki. Autorami bramek byli Martin Lapointe i Lasse Kukkonen. Na początku drugiej odsłony Radim Vrbata podwyższył na 3:0. Hokeistom gospodarzy udało się jednak doprowadzić do stanu 3:3 (Joe Sakic, Tyler Arnason, Patrice Brisebois), ale ostatnie słowo należało do rywali. W 46. minucie bramkę uzyskał Lapointe, a sekundę przed końcem rezultat ustalił Patrick Sharp.

16.10.06 Piąta wygrana "Gwiazd"
NHL: Piąta wygrana "Gwiazd"
DB/PAP /16.10.2006 06:21
Drużyna Dallas Stars odniosła piąte zwycięstwo w obecnym sezonie hokejowej ligi NHL i obok Minnesoty Wild i Buffalo Sabres pozostaje niepokonana. W niedzielę "Gwiazdy" wygrały na wyjeździe po serii rzutów karnych z Anaheim Ducks 4:3.

Goście po trzech golach w drugiej tercji prowadzili 3:1, ale w ostatniej części gry "Kaczory" po strzałach Scotta Niedermayera i Andy'ego McDonalda zdołali wyrównać. Ostatnia bramka padła na 19 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry.

Dogrywka nie przyniosła zmiany wyniku, a rzuty karne skutecznie egzekwowali gracze Stars Rosjanin Sergiej Zubow i Fin Jussi Jokinen.

36-letni Mike Modano (Dalllas) zanotował 700. asystę w karierze. Jeżeli jego zespół pokona we wtorek San Jose Sharks to wyrówna najlepsze w historii osiągnięcie sześciu kolejnych wygranych na początku sezonu, co miało miejsce w dziesięć lat temu.

15.10.06 Trzeci gol Wolskiego
NHL: Trzeci gol Wolskiego
PAP /15.10.2006 11:07
Wojtek Wolski, Peter Stastny, Milan Hejduk
Mats Sundin zdobył 500. gola w lidze NHL, dającego hokeistom Toronto Maple Leafs zwycięstwo po dogrywce 5:4 nad Calgary Flames. W sobotę wieczorem szwedzki napastnik zdobył w sumie trzy bramki dla "Klonowych Liści", odnotował też jedną asystę.

Po pierwszej tercji zespół z Toronto prowadził 2:0, po golach Darcy'ego Tuckera (w 9. minucie) i Sundina (16.), który asystował przy pierwszym trafieniu w meczu.

Początek drugiej tercji przyniósł trzy bramki dla Flames, w tym dwie autorstwa Marka Giordano (25. i 32.) i jedną Matthew Lombardiego (28.), ale jeszcze przed jej końcem prowadzenie 4:3 objęły "Klonowe Liście", po trafieniach Aleksa Steena (38.) i Sundina (39.).

Do wyrównania doprowadził Daymond Langkow (48.), a po upływie 50 sekund dogrywki wynik meczu ustalił Sundin, uzyskując 500. bramkę w karierze.

Trzecie trafienie w sezonie odnotował Kanadyjczyk polskiego pochodzenia - Wojtek Wolski (9.), ale jego zespół Colorado Avalanche przegrał u siebie 3:4 z Edmonton Oilers. Oprócz urodzonego w Zabrzu hokeisty bramki dla "Lawiny" zdobyli: Tyler Arnason (32.) i Milan Hejduk (52.).

Natomiast po dwa gole w ekipie "Nafciarzy" uzyskali: Petr Sykora (9. i 45.) i Ryan Smyth (38. i 41.), natomiast bramkarz Dwayne Roloson odnotował 39 udanych interwencji.

Drugie zwycięstwo w sezonie odnieśli hokeiści Carolina Hurricanes. Obrońcy Pucharu Stanleya pokonali w Pittsburghu miejscowych Penguins 5:1, po trafieniach: dwóch Scotta Walkera (10. i 28.) oraz Erica Staala (3.), Andrew Hutchinsona (42.) i Mike'a Commodore'a (53.).

Jedynego gola dla "Pingwinów" uzyskał Kristopher Letang (33.).

W Buffalo zespół Sabres wygrał 7:4 z New York Rangers, a pierwszy raz w karierze trzy bramki w meczu zdobył napastnik "Szabel" - Chris Drury (18., 36. i 37.).

W zespole gospodarzy na listę strzelców wpisali się także: Ales Kotalik (15.), Daniel Briere (19.), Maksim Afinogenow (24.) i Jochen Hecht (29.), natomiast w ekipie Rangers - dwukrotnie Brendan Shanahan (12. i 33.), a także Fedor Tiutin (13.) i Martin Straka (59.).

14.10.06 Pierwsze zwycięstwo obrońców tytułu
NHL: Pierwsze zwycięstwo obrońców tytułu
PAP /14.10.2006 11:49
Andrew Ladd, Olli Jokines, Rod Brind Amour
Obrońcy Pucharu Stanleya hokeiści Carolina Hurricanes odnieśli pierwsze zwycięstwo w tym sezonie lihi NHL, pokonując w Atlancie miejscowych Thrashers 4:3.

Szalę zwycięstwa przechylił na korzyść gości w ostatniej minucie meczu Ray Whitney. Bardzo dobrze spisywał się w bramce Hurricanes Cam Warde, broniąc 31 strzałów.

Burzę oklasków zebrał czołowy zawodnik Thrashers Jon Sim, strzelając w odstępie 22 sekund dwie bramki, zmniejszając dystans z 0:3 do 2:3. Stan meczu wyrównał na pięć minut przed końcową syreną Robert Holik.

Najwięcej widzów w piątkowy wieczór - 20 066 zebrało się w Detroit, by zobaczyć porażkę swoich pupilów 2:3 z Buffalo Sabres. Losy meczu rozstrzygnęły się w karnych za sprawą Alesa Kotalika. W regulaminowym czasie bramki zdobyli: dla gospodarzy obie Jason Williams, a dla gości Chris Drury i Thomas Vanek.

Wicelider Southeast Division Florida Panthers odniósł w piątek zwycięstwo, pokonując 3:2 inny zespół z półwyspu - "czerwoną latarnię" tabeli tej dywizji Tampa Bay Lightning. Było to siódme zwycięstwo Panthers nad rywalami w ostatnich ośmiu pojedynkach.

Rozstrzygnięcie padło dziewięć minut przed końcem spotkania po strzale Jaya Bouwmeestra. Przed nim na listę strzelców wpisali się Juraj Kolnik i Nathan Horton. Bramki dla Tampa Bay Lignting zdobyli: Vincent Lecavalier i Ryan Clark.

Dziesięć bramek padło w Vancouver, mieście przyszłych zimowych igrzysk olimpijskich, gdzie miejscowi Canucks przegrali z pierwszą drużyną Pacific Division San Jose Sharks 4:6. Gospodarze doznali trzeciej porażki z rzędu po dwóch wygranych.

Pierwszy celny strzał meczu padł w piątej minucie, kiedy to zawodnik gospodarzy Markus Naslund po raz 300. wpisał się na listę strzelców w rozgrywkach ligi NHL. Powody do radości miał także jego kolega Kevin Bieksa, który zdobył pierwszego gola w karierze dla Canucks.

13.10.06 Metamorfoza Pittsburgh Penguins
NHL: Metamorfoza Pittsburgh Penguins
PAP /13.10.2006 10:07
Hokeiści Pittsburgh Penguins, którzy w ostatnim sezonie byli jednym z najsłabszych zespołów ligi NHL, pokonali na wyjeździe New York Rangers 6:5 i objęli prowadzenie w tabeli Atlantic Division.

Zwycięską bramkę dla "Pingwinów", na 3,3 sekundy przed końcem, zdobył Sidney Crosby.

Crosby wykorzystał okres gry w liczebnej przewadze, gdy na ławce kar przebywał kapitan Rangers - Czech Jaromir Jagr.

Był to czwarty punkt 19-letniego Kanadyjczyka w meczu. Wcześniej asystował przy golach: Krisa Letanga (w 30. minucie), Michela Ouelleta (36.) i pierwszej bramce Ryana Whitne'a (52.), który drugi raz wpisał się na listę strzelców w trzeciej tercji (48.), zapewniając swojemu zespołowi prowadzenie 5:4.

Autorem pierwszego gola dla zespołu gości był Jordan Staal (24.), który trafił do NHL w tegorocznym drafcie wybrany z numerem drugim przez Penguins. Podobnie jak Letang zdobył swojego pierwszego gola w lidze.

Najlepszym zawodnikiem Rangers był Jagr, który zdobył bramkę (25.) oraz asystował przy golach Michaela Nylandera (47.) i Brendana Shanahana (52.). Autorami pozostałych trafień dla nowojorczyków byli: Matt Cullen (27.) i Adam Hall (36.).

W Ottawie miejscowi Senators przegrali 0:1 z Calgary Flames, a jedyny gol padł po strzale Jarome'a Iginli (52.). Bramkarz "Płomieni" Miikka Kiprusoff obronił w czwartek 33 ataki rywali, zachowując po raz pierwszy w tym sezonie czyste konto.

Trzy z ośmiu czwartkowych spotkań zakończyły się rzutami karnymi. W ten sposób St. Louis Blues pokonali Boston Bruins 3:2, a w tym samym stosunku Minnesota Wild wygrała z Washington Capitals. Natomiast trzeci zakończył się zwycięstwem New Jersey Devils z Toronto Maple Leafs 7:6.

Bohaterem meczu w East Rutherford był napastnik Devils Brian Gionta, który w trzeciej tercji zdobył trzy bramki (47., 55. i 60.), doprowadzając do dogrywki, bowiem po 40 minutach gry Maple Leafs prowadzili 6:3.

Gionta wykorzystał też rzut karny w drugiej serii, ale zwycięstwo "Diabłom" zapewnił dopiero w czwartej rundzie John Madden, który wcześniej strzelił dwa gole (11. i 24.). Autorem szóstego trafienia był Siergiej Brylin (26.).

Natomiast w zespole z Toronto na listę strzelców wpisali się: dwukrotnie Matt Stajan (22. i 24.) oraz Jeff O'Neill (16.), Chad Kilger (25.), Darcy Tucker (29.) i Aleksiej Ponikarowski (35.).

12.10.06 Zespół Minnesota Wild przedłużył kontrakt z Lemairem
NHL: Zespół Minnesota Wild przedłużył kontrakt z Lemairem
PAP /12.10.2006 10:14
Zespół hokejowej ligi NHL - Minnesota Wild przedłużył na najbliższe kilka lat kontrakt z trenerem Jacquesem Lemairem. Strony nie podały szczegółów finansowych ani czasu trwania nowej umowy.

Lamaire, który w karierze trenerskiej osiem razy sięgał po Puchar Stanleya, już szósty sezon prowadzi hokeistów Wild, a jego podopieczni wygrali 164 mecze, a przegrali 168. W obecnych rozgrywkach nie ponieśli porażki w trzech pierwszych występach.

Jako zawodnik Montreal Canadiens zdobył 835 punktów, w tym zdobył 366 goli i przy 469 asystował, w 853 występach w NHL. Osiem razy sięgał po Puchar Stanleya, zanim zakończył karierę w 1979 roku i wyjechał do Szwajcarii, gdzie zaczął pracę jako trener hokejowy.

W latach 1983-85 prowadził hokeistów Canadiens, a później w latach 1993-98 New Jersey Devils, z którymi zdobył Puchar Stanleya w 1995 roku. Do Minnesoty trafił w czerwcu 2000 roku i został wówczas pierwszym trenerem w historii klubu. Wild zadebiutowali w rozgrywkach NHL w sezonie 2000/01.

Lamaire dwukrotnie, w 1994 i 2003 roku, zdobywał Jack Adams Award, nagrodę dla najlepszego trenera NHL. Prowadzone przez niego zespoły wygrały dotychczas 411 ligowych meczów, a przegrały 345 razy.

12.10.06 Pierwszy taki przypadek historii
NHL: Pierwszy taki przypadek historii
PAP /12.10.2006 09:27
Jim Grahame
Broniący Pucharu Stanleya hokeiści Carolina Hurricanes rozpoczęli nowy sezon ligi NHL od czterech porażek, co nie zdarzyło się wcześniej innym zdobywcom trofeum. W środę przegrali na wyjeździe 3:6 z Florida Panthers.

Dwie bramki dla gospodarzy zdobył Olli Jokinen (w 38. i 42. minucie), a także asystował przy obydwu trafieniach Gary'ego Robertsa (9. i 40.). Pozostałe gole padły po strzałach Martina Gelinasa (48.) i Stephena Weissa (59.).

W zespole broniącym Pucharu Stanleya na listę strzelców wpisali się: Eric Belanger (14.), Scott Walker (39.) i Andrew Hutchinson (52.).

Drugi w karierze hat-trick stał się udziałem Mathieu Schneidera. Obrońca Detroit Red Wings odnotował pierwsze trzy trafienia w tym sezonie (w 14., 35. i 37. min), przyczyniając się do zwycięstwa "Czerwonych Skrzydeł" 9:2 nad Phoenix Coyotes.

O jedno trafienie mniej odnotował w środę Mikael Samuelsson (39. i 48.), a po jednej bramce uzyskali: Henrik Zetterberg (6.), Jason Williams (31.), Paweł Daczuk (38.) i Tomas Holmstroem (46.). Ostatni raz zespół z Detroit zdobył dziewięć goli w meczu przeciwko Montreal Canadiens w 1996 roku.

Autorami bramek dla Coyotes byli: Mike Comrie (7.) i Ed Jovanovski (51.).

W Anaheim miejscowi Ducks przegrali 4:5 z New York Islanders, a zwycięską bramkę dla nowojorczyków zdobył w szóstej serii rzutów karnych Mike York, który wcześniej (24.) zdobył gola na 1:1.

W ciągu dwóch kolejnych minut, dzięki trafieniom Trenta Huntera (25.) i Chrisa Simona (26.), "Wyspiarze" objęli prowadzenie 3:1, ale jeszcze przed końcem drugiej tercji do stanu 3:2 doprowadził Samuel Pahlsson (30.), który wcześniej zdobył też pierwszą bramkę dla gospodarzy (13.).

Na początku trzeciej tercji padły dwa gole dla Anaheim, po strzałach Chrisa Prongera (48.) i Coreya Perry'ego (54.), ale na 4:4 wyrównał trzy minuty i 43 sekundy przed końcem trzeciej tercji Aleksiej Jaszin.

 
1 , 2